Dzisiaj stylizacja z niedzielnego spaceru. Na luzie a więc jak najbardziej w moim stylu. Pomimo przenikliwego zimna (tak,wiosna chyba o nas zapomniała :<) oraz wiatru postanowiłam sfotografować dzisiejszą stylizację. Składają się na nią: czarny gruby kardigan oversize i obszerna bordowa koszula. Aby podkreślić talię dołączyłam do tego mały pasek. Na dół wybrałam jeansowe szorty i rajstopy wyglądające jak zakolanówki(bardzo wygodny wynalazek). Do tego torba na dość długim pasku, buty tzw ,,worker boots,,bordowa czapka z ćwiekami DIY i parka.
Po eleganckiej stylizacji z sukienką przyszła pora na coś bardziej casualowego. Najczęściej w takim wydaniu można zobaczyć mnie w szkole,mieście itp. Jest ono bardzo wygodne,nie wymaga dodatków i co ważniejsze idealnie sprawdza się przy obecnej pogodzie. Główny element to turkusowy sweter w wełny. Wykorzystałam klasyczne, żeby nie powiedzieć standardowe już połączenie sweter-koszula,jednak aby nie było nudno dorzuciłam do całości muszkę. Buty to zwykłe czarne tenisówki (zależy nam na tym żeby było wygodnie) a na dół wybrałam marmurkowe jeansy. Całość stroju uzupełnia pojemny plecak z ćwiekami podobny fakturą i kolorem do spodni. Styl casualowy opiera się głównie na komforcie i funkcjonalności, nie pasuje tu zbyt wiele zbędnych dodatków.